biuro@strefasem.pl +48 537 320 320

Ile można zarobić na YouTube?

Kompilacje upadków, śmieszne filmy nastolatków, żarty uliczne i testy nowych kosmetyków – to tylko niektóre treści, na jakie trafiamy przeglądając YouTube. Ile można zarobić na dostarczaniu content wideo? I dlaczego dzisiejsi twórcy dostają kilkadziesiąt razy więcej od marek, niż do serwisu, na którym publikują?ile można zarobić na YouTube

Minęły czasy, kiedy kogokolwiek dziwi fakt zarabiania na twórczości internetowej. Tajemnicą poliszynela jest również to, że na kontraktach z markami czołowi twórcy zarabiają kilka, a nawet kilkadziesiąt razy więcej niż na wyświetleniach z serwisu.

Dziś już nikt nie pyta, czy na YouTube można zarobić. Pytanie brzmi, ile można zarobić i jak tego dokonać?

Za granicą już od lat bycie YouTuberem oznacza pełnoprawny zawód medialny, który daje możliwość utrzymania siebie, a nawet firmy. Liczba osób, które decydują się na porzucenie pracy na etacie, po to by zarabiać stale rośnie i wprost proporcjonalnie rośnie również liczba firm, które chcą wchodzić na ten rynek i proponują twórcom stawki porównywalne z ekwiwalentem reklamowym stacji telewizyjnych.

Ile zarabiają twórcy?

Przysłuchując się wywiadom z czołowymi YouTuberami trudno nie oprzeć się wrażeniu, że to nie z partnerstwem serwisu wiążą oni największe nadzieje na zarobek. Wspominał o tym również Krzysztof Gonciarz w swojej rozmowie ze SpidersWeb – „Skrótem myślowym przyjęło się chyba uważać, że milion emisji daje autorowi mniej więcej 1000 zł.”

Na pierwszy rzut oka można stwierdzić, że to marne grosze, jednak za tym milionem wyświetleń stoi milion wpatrzonych oczu, które oglądają, a także podziwiają twórcę. Dzięki temu marki współpracujące z YouTuberami mogą przekazać swój komunikat i dostosować go do odpowiedniej grupy docelowej. Żadne inne medium tradycyjne – ani telewizja, ani radio nie daje takich możliwości. A fakt podążania za swoim ulubionym twórcom i wiarygodność sprawia, że tym chętniej wykładają oni pieniądze na kampanie z udziałem influencerów.

Twórcy swój ekwiwalent potrafią wycenić i dziś za kampanię z udziałem najbardziej znanych polskich vlogerów zapłacić trzeba od kilkunastu do kilkuset tysięcy złotych. Doszliśmy także do momentu, w którym twórcy za zarobione pieniądze nie tylko rozwijają swoje kanały, ale również zakładają firmy.

Rafał, Cezary oraz Robert znani z kanału komediowego Abstrachuje dzięki pieniądzom zarobionym na YouTube otworzyli własny klub muzyczny w centrum Warszawy.

Radosław Kotarski, który tworzył przez lata kanał Polimaty. Dziś doradza innym firmom, jak tworzyć kampanię z udziałem influencerów. Na jego przykładzie widać również, jak siła Internetu przenika do telewizji – od jakiegoś czasu jest również twarzą reklam jednego z banków.

Wspomniane przykłady to tylko ułamek tego, udało się osiągnąć polskim twórcom. Dziś trudniej jest wypromować swoją twórczość. YouTube daje nieograniczone możliwości monetyzacji, do której klucz tkwi w umiejętności dostosowania przekazu i osobowości. Rynek wideo marketingu zmienia się i będzie zmieniać, dzięki czemu coraz więcej firm będzie mogło skorzystać z tych możliwości, jakie daje ten typ promocji, więc jeśli zastanawiasz się, czy warto zacząć współpracę z influencerami lub też czekasz na odpowiedni moment na otwarcie swojego kanału – ten czas już dawno nadszedł.